Trochę mi smutno, że olałyście mój poprzedni apel o podzielenie się fajnymi książkami. Myślałam, że wszyscy lubią mówić o sobie?
Ej, a może skoro książki nie, to niech każdy napisze o ulubionej muzyce. Zauważcie, że komentują często te same osoby, tylko wybrana grupka się udziela... Co wy na to, aby się lepiej poznać? No weźcie! Będzie super.
Ja zacznę, ok?
Na koniec postów zawszę dodam, for example utwór tygodnia na bazie swojego last.fm (ukryta autoreklama jest ukryta) Wy też możecie. Niech oprócz metamorfoz pojawią się jakieś fajne offtopoicowe sprawy. No, ej! Będzie super!
Dzisiejszą ofiarą jest Kornelia.
Piłując ząbki w ostre kły, moim surowym wzrokiem (heh, żarcik taki) przystępuję do oceny klientki.
Pani z biblioteki. Jestem ciekawa jak taki sweterek funkcjonowałby w rzeczywistości. Wygląda bardzo niepraktycznie. Po cholerę mu te pasy z przodu?
Tu już nie jesteś panią z biblioteki. Przynajmniej nie w czasie pracy. Tak btw... Czy w dobrym miejscu założyłam kota, bo wygląda na tej nodze ultra fajnie, ale nie jestem pewna, czy to jest jego miejsce. A zresztą...
Wiecie, że obie stylizacje są podobne? Niemożliwe, a jednak. Przyjrzyjcie się dokładnie. Zastosowałam te same sztuczki, użyłam tych samych materiałów. Moda jest nudna, bo jest wtórna. Nudne są spodnie, spódnice i sukienki. Wecie co jest dobre w modzie? Tekstura. To tekstura odróżnia setki identycznych stylizacji. Na sd nie ma tekstury. Nie można dotknąć. Czasem jeden materiału przesunięty o 5,68327352345654 mm w lewo daje zupełnie inny efekt. To jest w modzie zaskakujące i ciekawe. To taka rada ode mnie. Spójrzcie na mode, nie jako dopasowanie kolorystyczne, nie jako ciężkie buty do ciężkich stylizacji, tylko otwórzcie oczy na modę, która nie jest użytkowa. Na modę, która boli i oczy krwawią. Bo to ona jest sztuką, którą wszyscy chcemy uprawiać. Ale nie wszyscy mamy odwagę.
*Szumiący strumyk w tle i chińska z filmów o ninja*
*celowo napisałam ninja w Chinach. Dobrze wiem skąd są*
Wiesz co? Jesteś jednak seksowną panią bibliotekarką. Tylko ten włos taki rozwiany (albo ja coś przesunęłam nieświadoma...)
A tu jesteś szalone disco lata 80 (czasy młodości moich rodziców). Ach, ta fuksja!
Czekam dzieciaczki na muzyczkę i fajne rzeczy od was!
A tak jak obiecałam na zakończenie:
The Phantoms - Into the Darkness (O kurna! Jakie to jest dobre!)
Trochę serce boli, że nie mogę zagrać w Dragon Age: Inkwizycja. :(
Miss Riddler




Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńMetamorfoza jak zawsze udana, jednak jedyne co, to przeszkadza mi kolor brwi.
OdpowiedzUsuńMuzyka ? Ja nie będę hipsterzyć i powiem, że słucham dużo zagranicznego popu i r&b. Nie mam ulubionego artysty, po prostu włączam telewizor, potem Trace i przez jakiś czas słucham tego. co mniej lub bardziej mi się podoba. :D
natusia_182
Mnie dzisiejsza metamorfoza nie zachwyciła.
OdpowiedzUsuńkaro45623Love1
Ej tylko mi z twarzy ta doll przypomina Marte z top model? XD
OdpowiedzUsuńMetamorfoza średnia, lepiej przed.
Hm, muzyka(?) Ja słucham rapu i popu ;)
Bardzo fajna zmiana :)
OdpowiedzUsuńQueemRoyal.
Zmiana stroju i makijaż na lepsze, ale zmiana fryzury moim zdaniem nie jest korzystna :P
OdpowiedzUsuńEileenPL
Dzisiejsza metamorfoza nie jest za fajna
OdpowiedzUsuńJa słucham popu
LadyLivReal
Uwielbiam twoje posty :D Nie pasuje mi ta fryzura trochę :/ Nw czy pasowałaby do stroju :/ Ja nie mam czym się chwalić głównie słucham popu :P Bardzo lubię Sie ? ( Nw cz dobrze odmieniam )
OdpowiedzUsuńpaula1908