Różowa, urocza Azjatka. Głównym punktem tego makijażu są usta, na początek środek pomalowałam czerwoną szminką, a potem tylko wycieniowałam. Zastanawiałam się czy użyć błyszczyka, ale to byłoby za dużo. Na oczy nałożyłam dwa odcienie różowego, dodatkowo czarna kredka, czarny eyeliner na górnej powiece, a biały na dole.

Bardzo ładnie, uwielbiam Twoje cieniowanie ust, super :)
OdpowiedzUsuńJak tylko zobaczyłam makijaż, to na myśl przyszła mi aktorka Kimiko Glenn. Kojarzy mi się z delikatnością, niewinnością- dokładnie jak ten makijaż.
OdpowiedzUsuńUsta są takie genialne! Całość wspaniała
OdpowiedzUsuńPodoba mi się, usta wyszły super :D
OdpowiedzUsuńŚliczny, dobrze, że nie ma błyszczyka.
OdpowiedzUsuńUsta są genialna, cały make-up również. :D
OdpowiedzUsuńBardzo miłe dla oka, żywe kolory, super.
OdpowiedzUsuńBardzo ładny makijaż, podoba mi się.
OdpowiedzUsuń